Na S-maxa przesiadłem się z BMW trzylitrowego benzyny i jeszcze w automacie, więc jazda nim była jak po maśle płynna.
Od razu jak przesiadłem się do S-maxa odczułem szarpanie przy 2 tyś obrotów, ale stwierdziłem że trzeba z tym żyć. Jakiś czas temu wymieniłem rozrząd i mój kumpel przy odbiorze samochodu zapytał się mnie czy mi szarpało przy 2 tyś, ja mu że tak, a on mi powiedział że coś mi zmienił i powinno być lepiej. I faktycznie duża różnica jest lepiej, teraz od razu wiem kiedy dopala się DPF bo wtedy szarpie. Nie chciał powiedzieć co zrobił mówił że kiedyś miał klienta i dwa dni jeździł i testował go z laptopem aż w końcu doszedł.
Nie jest super płynnie ale już mnie to nie irytuje i nie wpienia jak wcześniej
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Tylko mój objaw był na pewno spowodowany pracą silnika i pojawiał się przy stałej prędkości obrotowej silnika gdzieś tak od 1,5 do 2 tyś obrotów silnika.