Wyglądało to tak: facet popatrzył, jak przylega stara wycieraczka do szyby, następnie poprosił mnie o załączenie wycieraczek (jak wspomniałem padał deszcz, więc nie musiałem używać spryskiwaczy) i patrzył, jak zbierają. Potem za pomocą starej wycieraczki, zakładając ją w poprzek ramienia, kręcił ramieniem jakby chciał zrobić z niego korkociąg, po czym zakładał nowe pióro i znów patrzył jak przylega i jak zbiera. Czynność powtarzał wielokrotnie, 4-5 razy na każdą z wycieraczek, aż stwierdził "OK". a ja do tej pory jestem zachwycony
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Mam nadzieję, że jasno opisałem proces montażu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
A, i nie miał żadnych przyrządów oprócz oczu i rąk
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.