Odp: Kolizja - potrzebuje pogadac
Podsumowanie
- jakoś miesiąc po całej akcji przyjechał do domu dzielnicowy i spisał moje zeznania
- w pazdzierniu przyszlo pismo z sądu ze sąd uznaje moją winę i skazuje mnie na mandat + koszty sądowe 380 zł (bez punktow karnych) i ze mam 7 dni na odwolanie sie, w pismie bylo jednoczesnie ze dziadek ma na swiadka jakas kobietę (moze jechala w bagazniku bo ja jej nie widzialem na miejscu zdarzenia)
- przemyslalem sytuacje raz jeszcze i odpuscilem - nie odwolywalem sie , kare zaplacilem trudno
Po całej akcji kupilem kamerke rejestrator trasy i w przypaku kolejnych watpliwych sytuacji bede miał od razu twardy dowód jak było
|