Witam,
zakupiłem Forda Fusiona 1,4TDCi z 2007 roku, przebieg ok. 250 kkm (na ozdobniku mniej), pierwszy diesel. Na forum czytałem, że przy takich temperaturach, jak obecnie nie działają świece żarowe, to może długo odpalać, albo za drugim razem (u mnie tak się dzieje), świece powinny zacząć grzać przy -7 - -9 stopniach. Pytam, bo zauważyłem niebieski dymek podczas dłuższego uruchamiania (taki bączek), wymieniłem wydech końcowy, ale to chyba nie jest przyczyną. Byłem na komputerze i EGR ma 70% (chyba sprawności, nie orientuję się), tak wszystko ok. Czy jest to problem, czy nie ma czym się martwić? Bo nie chcę być w sytuacji, że przy mniejszej temperaturze nie odpali.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.