Cytat:
|
Fabrycznie to tego typu podgrzewacze były montowane w modelu MK1 i chyba w wersjach 1,8 tddi.
|
Nie tylko. Ja jeżdziłem MK2 FL z silnikiem 1,6 tdci i miał zainstalowany fabrycznie od nowości podgrzewacz przepływowy. Jedynym ubocznym "efektem" cyklicznego załączania się podgrzewacza były lekko przygasające reflektory. Jak widać nawet fabryczne rozwiązanie nie było doskonałe. Ale podgrzewanie było bardzo skutecznie. Nie wiem jakiej dokładnie mocy były grzałki i jak z awaryjnością tego rozwiązania, bo miałem okazję przetestować to tylko przez jedną zimę.
Jak byłem w Skandynawii to widziałem, że ludzie montują sobie grzałki zasilane z 230V i podłączają do samochodu stojącego na parkingu przedłużaczem puszczonym przez okno z domu lub garażu. Nie wiem jak to dokładnie jest rozwiązanie, czy to tylko grzałka instalowana na kadłubie silnika czy w obwodzie cieczy chłodzacej, ale jeśli tak to jestem ciekaw jak jest rozwiązana cyrkulacja cieczy przy niepracującym silniku. To rozwiązanie widziałem w całkiem niezłych nowych autach, niekoniecznie tylko w starych volvo czy saabach. Czasami widać tam samochody z prymitywnie wystająca wtyczką z przodu na atrapie chłodnicy. Fakt, że zimy u nich są nieco ostrzejsze niż u nas, więc muszą sobie jakoś radzić.