Cytat:
Drugi raz zapieczoną? Za pierwszym razem miałeś turbo czyszczone z demontażem czy tylko jakiś preparat wpsikany w dolot? Jeśli miałeś wyczyszczoną ręcznie to chyba musiałbyś przejechać 50 tys. km w mieście nie przekraczając 2000 obr (tzw. PSJ), żeby od nowa zasyfić żaluzje tak żeby nawet dźwignia nie chciała się ruszyć. Mondek bardzo ci kopcił? Masz chipa? Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
Turbawka była wyciągana do czyszczenia. Przejechałem od tego momentu ok 5 tyś.km. Auto chodziło normalnie do momentu kiedy żona wróciła z 30km trasy. Zapalona sprężynka powód - zacięta zmienna geomatria sterownik nieruchomy.
Niestety mam takie a nie inne potrzeby poruszania się autem i niestety mało kiedy mam okazję przegonić auto. Widzę, że muszę co jakiś czas sprawdzać cięgno i w razie czego troszkę popsikać aby rozruszać geometrię.
...chyba, że są inne sposoby.
-auto nie kopci, chipa brak.