View Single Post
Stary 13-12-2011, 22:06   #16
wojtekjanus
FORD|AUTHORIZED
 
Avatar wojtekjanus
 
Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
Domyślnie Odp: Naładowanie akumulatora przed zimą

Cytat:
Napisał vladmir71 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Z tego co mi wiadomo i co słyszałem, to alternartor nie ładuje ciagle baterii...tylko np, powyżej pewnych obrotów i prędkości, a tk tylko "podtrzymuje".
Nie, alternator nie "podtrzymuje". Fakt czy alternator ładuje akumulator czy rozładowuje się on, wynika tylko z faktu, czy daje napięcie do sieci samochodowej powyżej napięcia spoczynkowego akumulatora (ok. 12,8V) czy poniżej. A to z kolei wynika z charakterystyki wydatku mocy alternatora w funkcji obrotów oraz aktualnego poboru prądu przez odbiorniki w samochodzie.
W praktyce wygląda to tak, że w czasie gdy alternator jest w stanie dać większy prąd od pobieranego (napięcie wyższe od spoczynkowego) - akumulator jest ładowany, jeżeli daje mniejszy (napięcie mniejsze od spoczynkowego) - brakujący prąd uzupełnia akumulator i się rozładowuje.

Masz Mondeo MkIII i Transita 2,5TD - są to auta o zupełnie innej charakterystyce alternatorów i rozwiązaniach instalacji elektrycznej. W Mondeo nawet na wolnych obrotach napięcie w sieci auta (na klemach) wynosi ok. 14,4V i tylko jeżeli włączysz razem bardzo silne odbiorniki (typu ogrzewanie szyby, nadmuch, ogrzewane fotele, światła drogowe itd) napięcie spadnie do ok. 13,0V. Dodatkowo - jeżeli posiadasz np dodatkowe dogrzewanie układu wodnego - komputer je wyłącza jeżeli napięcie spada poniżej dopuszczalnego poziomu. Ale już przy obrotach silnika rzędu 2000 alternator może osiągnąć pełny wydatek i napięcie ma optymalną wartość 14,4V nawet przy maksymalnym poborze prądu.

W Transicie 2,5TD jest - niestety - gorzej. Na wolnych obrotach silnika nawet bez poboru prądu przez jakiekolwiek odbiorniki napięcie wynosi tylko ok. 13,0V i praktycznie po włączeniu choćby świateł akumulator jest rozładowywany. A już ogrzewana szyba i nadmuch na full - to porażka - napięcie spada poniżej 12,V i akumulator zdrowo się wyładowuje. W zimie jazda miejska Transitem to na 100% po pewnym czasie rozładowany akumulator. Częste stawanie na światłach, jazda na wolnych obrotach w korku, częsty rozruch - nie doładuje się nigdy. Potem przychodzi mroźna noc, pojemność i wydatek prądowy akumulatora dramatycznie spada wraz ze spadkiem temperatury i... auto nie odpala... (przy -10 st.C pojemność akumulatora wynosi ok 60-70% nominalnej, przy -30st.C tylko... 30%! Także temperatura akumulatora decyduje, czy rozładowany naładuje się całkowicie - zimny akumulator nigdy się nie naładuje do pojemności nominalnej - najlepiej ładować jest akumulator w temp. ok. 20st. C)
__________________
Zgredzik

Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 13-12-2011 o 22:29
wojtekjanus jest offline   Odpowiedź z Cytatem