Gaśnie na biegu jałowym i przy wysprzęglaniu
witam. Pisałem już kilka postów ale postanowiłem złożyć je w kupę i przedstawić problem w jednym wątku. Problem zauważyłem gdy jeżdżąc na instalacji sekwencyjnej samochód na biegu jałowym lub wysprzęglaniu spadał z obrotów, często zdazało się że gasł. Nawet podczas szybkiej jazdy gdy wrzucałem go na luz aby zobaczyć jak się zachowa obroty leciały i gasł. Następnie próbowałem go zresetować i zrobić adaptację. Po którymś tam resecie zaczą na gazie szarpać przy mocniejszym wciskaniu pedału gazu. Albo dostaje za mało lub za dużą dawkę. Problemy z obrotami nadal są. Następną zaobserwowaną rzeczą było to że samochód przy ciepłym silniku już na benzynie chodzi elegancko. Zaś jak jest zimny odpalając go na parkingu na benzynie pracuje ładnie ale po ok 1 minuty silnik gaśnie lub spada z obrotów do 200-300 aż nim telepie. Jak chcem bezpośrednio po odpaleniu jechać to na dwóch pierwszych lepszych zatrzymaniach gaśnie. Piszę teraz cały czas o jeździe na benzynie. Stopniowo jak się silnik rozgrzewa obroty spadają do coraz to większych wartości. Adekwatnie do temp silnika. Np przy pierwszym skrzyżowaniu zgaśnie, na drugim przy wysprzęgleniu spadną do 300, na trzecim skrzyżowaniu do 500 aż za którymś jak silnik się zagrzeje trzyma obroty na około 1000. Podłączyłem go dzisiaj do komputera. Pierwsze błędy po podłączeniu to P0401 ( EGR system insufficient flow detected), P1132 (HO2S11 not switching correctly, sensor indicates rich), P0171 (system too lean, bank 1), P1474 (FCLOW primary circuit malfunction), P1479 (FCHIGH primary circuit malfunction). Po skasowaniu tych błedów (nie wiem jak stare one były) wyskakuje P1132 (HO2S11 not switching correctly, sensor indicates rich), P1474 (FCLOW primary circuit malfunction), P1479 (FCHIGH primary circuit malfunction). Ostatnią moją obserwacją było to że przy dodawaniu gazu wyrzyca z rury czarny dym który na śniegu zostawia taki czarny pył. Jak ktoś nie zasną podczas czytania to proszę o pomoc. Z góry dziękuję i pozdrawiam, Jakub.
|