Odp: pływanie i niepewne prowadzenie
Coś w tym musi być. W moim S-Maxie mam podobnie. Też na Pirelkach (mod. nie pamiętam) letnich 225/50/17. Auto źle się prowadzi, koła jakby same wybierają kierunek, a po załadowaniu auta, na koleinach bujało jak na łódce. Jedyne czego się u mnie doszukano to minimalny luz na drążkach. Po wymianie na zimówki autko prowadzi się jak nówka.
|