No o tym ESP to też myślałem ale póki co deszcz zmył wszystko i już nie jest ślisko. Teraz to chyba nie ma znaczenia. Poczekam moze snieg spadnie i potestuje ten ESP.
Dzisiaj wjechałem ponownie na górę. Jedyneczka i cały czas pilnowałem żeby było prawie 3 tys. obrotów. (
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. służbówka - a , co ?)
I wjechał ładnie. Z tym że okoliczni gospodarze wybiegli na podwórka - chyba myśleli że Hołek trenuje przed rajdem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Cytat:
Wyłącz ESP.
Teoretycznie może to być jeszcze coś z turbiną, ale nic nie wspominałeś aby auto było słabsze na trasie. U mnie jak się rozsypała turbina to nie mogłem na lawetę wjechać bo auto nie miało siły Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
Na trasie idzie dobrze. Z tym że zauważyłem że podczas długiego trzymania gazu do dechy (np. podczas "ostrego" wyprzedzania) silnik tak jakby odpuszał na ułamek sekundy. Ma się wrażenie że są takie lekkie momenty że turbina odpuszcza , tzn. autko idzie jakby impulsowo. Jest to bardzo delikatne uczucie i w sumie nie przeszkadzało mi to ale troche mnie to zdziwiło. W każdym razie pomyslałem że tak musi byc.
Cytat:
|
A kolega wyłączy ESP i podjedzie normalnie . Tak mi się zdaje
|
No jak spadnie śniego to spróbuję. Też mam takie wrazenie że to ESP fordowskie jest takie hm.... delikatnie mówiąc średniej jakości.
To moja pierwsza zima mondziakiem i już parę razy mnie to esp wkurzyło.