Coś w rodzaju masła wypływa przez zbiorniczek wyrównawczy..
Witam!
Moje Mondeo mk2 1.8 TD ma problem z ukladem chłodzenia.. a mianowicie zbiera sie w nim strasznie duzo syfu, w konsystencji podobne do masła (no może mniej tłuste, kolor kawy z odrobiną mleka). Niedawno wymieniałem rozrząd wraz z pompą wody, a usterka zaczeła występować po wymianie płynu chłodzącego. I tu pojawia się poważne pytanie: wydaje mi się, że zostało zrobione płukanie układu chłodzenia płynem do mycia naczyń (sic!). Czy to możliwe, że ten syf się zbiera, gdzieś zalega ten płyn i układ chłodzenia się tak dziwnie zachowuje? Dodam, że ta maź zbiera się w zbiorniczku wyrównawczym i po każdej podróży dokonuje swoistej erupcji poprzez korek w/w zbiorniczka. Drodzy koledzy, o co chodzi?
PS: z ogrzewaniem też jakiś problem, działa normalnie i w pewnym momencie przestaje grzać, a jak się spędza ponad 6h dziennie w samochodzie to miłe to to nie jest.
|