No co? Chociaż na święta jakieś czary przydałyby się :>. Dobra, koledzy, wiedziałem to od początku, ale wiecie jak to jest z nadzieją... W każdym razie nienajlepiej to wygląda. Przedmuchy są spore po odkręceniu korka od wlewu oleju silnikowego, przy mocniejszym dodaniu gazu kopci na czarno, a po odjęciu pedału gazu, gdy schodzi z obrotów na niebiesko. Źle się to w czasie ułożyło, bo był robiony niedawno rozrząd (kilka dni przed feralnym pierdzielnięciem uszczelki czy też głowicy). Nie ukrywam, iż samochód mi się przygotował kapke gdy walneła mi pompa wody (urwał się ze starości króciec). Czy to mogło jakoś osłabić uszczelkę? Po wymianie rozrządku odwoziłem dziewczynę do domu i wtedy przestało dmuchać ciepełko.. kurcze, zrobiłem na tym, od początku grudnia ok 2k, ciągle się łudziłem, że przejdzie.. ale cholera, ile można ładować kasy w auto..co miesiąc wydatki conajmniej 700 zł od lipca, można pierdolca dostać. A samochodem muszę jeździć do pracy- dziady nie dadzą służbowego :/. I się mondek zajeżdża. Gdyby nie miesięczne wydatki na ropkę 1500zł to zawsze można byłoby te pare groszy odłożyć na ewentualną naprawę, a tak.. do następnej wypłaty, przymusowy urlop i
....... Ach, sorki za offtopa. Jeszcze jedno pytanie: czy przepłukanie płynem do mycia naczyń układu chłodzenia mogło mieć na ten układ negatywny wpływ?
PS: Za cholerę mondka nie sprzedam, za bardzo go polubiłem, więc trzeba reanimować.. Ten Ford
...... wort, ale z drugiej strony.. Nie każda morda pasuje do Forda
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.