Cytat:
|
Lepiej zrób zbieżność, ale poza ASO.
|
A oto cd mojej historii:
zbieżność zrobiona poza ASO - facet przejechał parę metrów i powiedział że jest ok (jednak zastrzegł że dziwnie ciężko chodzi układ kierowniczy przy manewrach parkowania)
ASO po kolejnej jeździe i uwadze o pochyłości dróg - przeglądnęło auto i znaleźli mały luz na drążku kierowniczym - zaprosili na wymianę - jednak niepokoiło mnie to i pojechałem do znajomych mechaników + gościa który ustawiał zbieżność i stwierdzili że drążek nie ma żadnych luzów i wymiana jest bezcelowa
ASO po nowym roku znowu ma przeglądać auto ale też weźmie go inny fachowiec który uważa że przyczyny mogą być w łożyskach na MC Personie albo w samej maglownicy (uderzona, krzywa) ma zamiar porozpinać koła i sprawdzić jak chodzi układ kierowniczy
Ja osobiście obstawiam coś ze wspomaganiem a raczej brakiem dobrego wspomagania bo auto zachowuje się jak stary maluch 126p z zapieczonymi zwrotnicami tzn. sam wybiera sobie kierunek i jedzie (np. na zakręcie mimo pochyłości drogi potrafi wyjechać pod górę) rok temu wymieniona była pompa wspomagania i to może mieć wpływ?
ASO wykluczyło opony mam 215/55/16
Generalnie brakuje mi w tym samochodzie takiej bezwładności układu (coś jak luzu) który powoduje że auto potrafi lekko wrócić na tor jazdy a nie uparcie jechać w jednym obranym kierunku - jeżdżę i wszystkie inne samochody właśnie się tak zachowują (również te z szerokimi oponami)
powoli też tracę cierpliwość bo jazda jest co najmniej dyskomfortowa - auto tej klasy powinno się prowadzić "jednym palcem" a nie dwoma rękami