Odp: Akumulator się rozładowuje.Co może być przyczyną?
Jak w temacie - czy takie sa objawy padajacego akumulatora...?
Od zakupu auta - czyli 1,5 miesiaca juz 3 razy mialem porannego zonka. Za pierwszym razem auto stalo pod blokiem jakies 2 dni nie ruszane, za drugim razem - raptem jeden dzien, dzisiaj - 3 dni bez odpalania (peknieta linka gazu...:O).
Od razu podaje napiecia ladowania na zaciskach klem - silnik rozgrzany na biegu jalowym:
- z wylaczonymi wszystkimi odbiornikami pradu - ok. 14,05-14,10
- z wlaczona dmuchawa (I bieg) - 13,92
- z wlaczona dmuchawa (I bieg) + swiatla - 13,78
- z wlaczona dmuchawa (III bieg) + swiatla + radio + ogrzewanie tylnej szyby - 13,40
Czy wartosci sa prawidlowe? Mi wydawalo sie, ze powinny byc w granicach 13,80 przy najwiekszym obciazeniu do 14,40 przy braku obciazenia.
Akumulator Centra Futura ma w sumie niewiadomo ile lat (mysle, ze wiecej niz mniej...) - po ladowaniu prostownikiem (po tym jak padl 2 raz, jakies 2tyg. temu) przez ok. 12h pobytu w nocy na balkonie trzymal stale napiecie 12,71. Wtedy tez podnioslem korki i dolalem wody destylowanej bo bylo na min.
Aha, dodam jeszcze, ze ostatnio kiedy jechalem w trasie kilka razy czuc bylo, ze na luzie spadaja obroty oraz lekko przygasa tablica z podswietleniami - nie gasl itp. ale do skrzyzowania czy ronda wolalem dojezdzac na biegu.
Moim skromnym zdaniem winny jest akumulator - po prostu nie trzyma pojemności i po niejezdzeniu nie ma sily zakrecic - taki tez jest objaw - przekrecam kluczyk na III bieg, a rozrusznik ledwo co mozna uslyszec... Przy drugiej probie odpalenia konczy sie juz na cykaniu kontrolek od ABS i AirBaga.
__________________
Z pozdrowieniami,
Sobolewicz
Ostatnio edytowane przez Sobolewicz ; 31-12-2011 o 10:04
|