@Matych no o tym moim "zacieciu" to pisalem z mysla ze sie na tym poniekad znam i sprzet do takich manewrow tez posiadam.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Mysle ze najpierw zdemontuje moja turbine,popatrze dokladnie co i jak sie zwalilo.Dlaczego to sie tak stalo to chyba wiadomo.Nieszczesna magistrala zasilajaca i slynne Fordowskie sitko.Turbo nie nowe/regenerowane to okolo 350 funtow.Nowe Garrett to juz 690F.Sama wkladka jak widzicie 200F+pozostale szpeja potrzebne czyli banjo i inne pierdoly. mysle ze okolo 100F+moj czas,troche go mam..
Tak czy inaczej chyba kupie jednak sama ta "wkladke"bo w niej mam usterke.Ciepla czesc nie jest mysle rozwalona.Zastanawia mnie tylko to z jakiego powodu odkrecila sie ta nakretka na wirniku.Jakies sugeste macie?
PS:Zapomnialem dodac ze tutaj w UK raczej ciezko o "kogos z pojeciem">Servis Forda to juz kompletnie odpada.Sam to chyba lepiej bym zrobil in oni.A mialem juz z nimi doczynienia z tytulu posiadania Mondeusza 2.0TDCI/2003 Auto z niedzialajacym licznikiem.Pozostale oferowane"uslugi"to raczej na zasadze,niby wiemy co i jak ale tak w zasadzie to nie mamy czasu naprawiac AZ tak skomplikowanych usterek..Hmmm..niesamowite ze to tak sie popsluo..a bee Ford.Dlatego tez m/inn tutaj auta sa tanie,bo jak zaczyna cos padac ludziska sprzedaja nie liczac na fachowe naprawy,bo ich po prostu nie bedzie..