Odp: Padła już druga turbosprężarka. Co jest nie tak ?
wlasnie o to chodzi ze sprezarkami...sa skladane z czesci uzywanych bo nowy walek osprzet jest za drogie..jedyne co moze uszczelniacze.
Duzo osob przez glupote i z niewiedzy regeneruje stare sprezarki a zaklady to tylko wykorzystuja...i tak sklada sie pozniej turbo na starym osprzecie....a pozniej mamy jak mamy.
No i oczywiscie sprawa wywazenia ... ile na ile zakladow ma naprawde dobry i profesjonalny sprzet w dobrym stanie technicznym?
Zauwacie...po regeneracji uzytkownik zostaje pouczony jak jezdzic...aby turbo nie padalo...ale tez sam bardziej uwaza na obroty..wiec nawet zle zregenerowane turbo ma szanse jakims cudem przejezdzic 1 rok i zrobic 20000kkm jesli nie bedzie za bardzo krecone.
Dlatego nalezy po regeneracji stopniowo nie odrazu bo ryzyko zbyt duze ze silnik rozwalimy ale przetestowac turbo. Lepiej jak ma pasc to aby padlo jesli jestesmy na to przygotowani niz na trasie ..rozpedzilo silnik i rozwalilo wszystko.
|