Nie robię sobie jaj mouzi. Nie jest to też problem, co będę gdybał. Trwałe, niewielkie przełamanie/pęknięcie kartki tylko na "grudniu" - reszta łagodne i wyprostują się. Nie ma problemu. Dramatyczne chwile kalendarza zmiętego w wielkiej torbie listonosza zanim dotarł do mnie dodają mu wartości przecież.. Taki kalendarzowy partyzant jakby
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.