Odp: Szarpanie, chwilowa utrata mocy podczas przyspieszania
Witam ponownie,
trochę odnawiam temat w moim przypadku, objawy są takie:
- szarpie cyklicznie co ok 800km (tak jakby wypalał filtr, ale coś mu przeszkadza, żeby to wykonać "w miarę płynnie")
- szarpanie jest uciążliwe
- aby przestało należy stanąć na poboczu i odczekać na włączonym silniku ok 15 min
- na biegu jałowym obroty falują, tzn powinny mieć 1tys, a wartości spadają poniżej tego
- przy utrzymywaniu np 2000 obrotów, również falują,
- podczas tego postoju spalanie chwilowe jest ok 2l (czyli chyba próbuje wypalić, bądź wypala)
- w pewnym momencie "coś puszcza", tzn jest reakcja mniej więcej jakby ktoś mu wyciągnął korek i może dalej normalnie oddychać
- brak błędów na kompie (z tego co wiem to powinien wskazać że obroty spadły poniżej wartości minimalnej)
- wydaje mi się że dużo pali, po zatankowaniu do pełna wg komputera mogę przejechać jedynie ok 750 km (nie wiem czy to normalne)
- zwiększyła się ilość oleju w obiegu (przypuszczam że wpada tam ropa)
- nie zauważyłem żeby kopcił
- jak zbliża się te 800km to trochę tak jakby mułowaty się robi, czuję to
- wg serwisu FORDA jest wszystko sprawne (jak zawsze)
- po zaślepieniu EGR było to samo (zawór był "czysty")
- sprawdzałem na lepszym paliwie, też nic
- brak widocznych uszkodzeń rur od powietrza,
Wiem, że już o tym pisałem ale może ktoś ma jakieś nowe pomysły??
Ostatnio edytowane przez macka ; 04-01-2012 o 12:50
|