A to ciekawe, bo u mnie jest pasek... i zalecają wymianę max przy 200tyś km - co by raczej wskazywało na łańcuch.... jednak wiem, że jest pasek.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Chyba, że to fordowskie TDCi mają łańcuch, a silniki PSA pasek.
Co do meritum. Ja szedłbym w diesla - jeśli robi się "trasy", to tylko diesel.
Co do kosztów napraw, to trzeba mieć niezłego pecha, niestety.
Ja robię rocznie podobnie 12-15tyś z czego 8-10tyś w trasie, przy czym głównie autostrady.
Nie wyobrażam sobie gonić benzyniakiem 160-180km/h i obserwować jak wskazówka baku nurkuje do rezerwy.
Na trasie 900km dolewam trochę wachy raz, a ile razy musiałbym zalewać do pełna benzyniaka...
Wole wydać więcej na auto, ale mniej odczuwać chwilowe koszty paliwa, przy okazji wyjazdów, a wtedy najczęściej każde Euro czy Złotówka się liczy.
No i ten "słodki" widok benzyniaków, na poboczu autostrady, czekających na ADAC w ciepłe lato... nikomu tego oczywiście nie życzę.