Odp: system bezkluczykowy - czy to tak powinno działać?
Hmm. Pierwszy raz czytam o naciskaniu dwa razy... Mam od miesiąca mk IV 2,0 PB i keyfree z przyciskiem ford power. U mnie działa to tak, że są jakby trzy strefy - tył auta, lewa i prawa. Jeśli podchodzisz z tyłu z kluczykiem możesz otworzyć tylko bagażnik. Ktoś ciągnąc za klamki drzwi - nie otworzy ich. Podchodzisz z lewej - pociągając za klamkę otworzysz tylko drzwi z lewej strony pojazdu - np pasażer szarpiący klamkę z prawej nie spowoduje otwarcia drzwi. Ty łapiąc za klamkę otwierasz wszystkie. Oczywiście sytuacja jest analogiczna gdy podchodzisz z prawej. Auto zamykam "gumkami" na klamkach - 2 razy bo mam podwójne ryglowanie. Oczywiście na kluczyku są przyciski otwierania zamykania i otwierania klapy... Gdy jestem w aucie krótkie naciśnięcie ford power, bez sprzęgła - zapala wskaźniki. Ja odpalam tak, że wsiadam, wciskam sprzęgło i raz krótko naciskam ford power. Gaszę tak samo. Gdy silnik pracuje i wyjdę z auta - convers wyświetla "kluczyk poza pojazdem". Ciekawostka - jeśli zostawię kluczyk między fotelami w podstawce na napoje, auta nie da się zamknąć gumką na klamce - jakby zapobiegało zatrzaśnięciu kluczyka. Nie wiem do czego służy przycisk na drzwiach kierowcy w miejscu gdzie inne drzwi mają otwieranie / zamykanie szyb - u mnie jest przycisk z symbolem otwartej kłódki którego naciskanie nie powoduje żadnego efektu. Może ktoś wie po co to?
|