Witam, mam problem z Fusion 1.4 benzyna mianowicie: stał 3 dni bez odpalania i umarł akumulator (od nowości nie wymieniany - wiedziałem, że do wymiany jest ale jakoś nie mogłem się do tego zabrać). Próbowałem go odpalić na pych... ale nie dałem rady
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Kupiłem nowe aku, wsadziłem, odpalił... ale zaczęła się palić kontrolka od ładowania. Pojechałem do mechanika ale okazało się że ładowanie jest i to nawet bardzo dobre (dokładnie nie pamiętam ale coś koło 14,5). Kazał pojeździć kilka dni i zobaczyć czy sama zgaśnie - nie zgasła..
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Mechanik nie wiem co jest problemem i chce wymienić mi regulator. Dodam, że jeżdżę już z tydzień z tą kontrolką i na razie nigdzie nie stanąłem.
Co może być powodem, że ta kontrolka się pali mimo dobrego ładowania??
pozdrawiam
p3t3r