Nie przychodzi mi na myśl, co może być przyczyną palenia się kontrolki, ale instrukcja auta wyraźnie mówi, że Fuzji nie wolno odpalać "na pych", ani metodą "ciągania na holu", a rozruchu należy dokonywać za pomocą kabli rozruchowych i obcego akumulatora - uwaga zawarta jest na str. 73.
Spróbuj odpiąć klemy na godzinę czasu i podłącz akumulator z powrotem. Komputer silnika zostanie "wyzerowany" z nastaw, a po podłączeniu napięcia będzie "programował się" przez ok. 8-10km jazdy. Sprawdź, czy kontrolna zgasła. Jeśli nie, to być może faktycznie mógł "umrzeć" rzeczony przez Ciebie elektroniczny regulator
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.