Chciałbym potwierdzić diagnozę serwisu, bo mam spore wątpliwości...
W trakcie jazdy, przy rozgrzanym silniku, bez specjalnych okoliczności mruga check engine i potem auto telepie na boki jak stary traktor, żeby ruszyć trzeba dać ze 2 tys. obrotów.
Po zgaszeniu auta i odpaleniu, problem ustępuje jak ręką odjął.
Zdarzyło sie 3 razy, w odstępach 500 i 10 km.
W serwisie stwierdzili, że to EGR, ale ja mam spore watpliwości.
Koszty są spore, bo to SCi więc taki EGR tylko w ASO.
Ale zastanawiam się czy to nie jest jednak cewka? Bo jak występuje objaw to właśnie tak szarpie jakby jakiś cylinder nie palił.
Znalazłem podobny problem tutaj:
http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=58482 , ale w SCi są jak sądzę 4 niezależne cewki, więc ciężko sprawdzić/ wymiana kompletu to spora kasa, może po jednej będę podmieniał...
A może jeszcze coś innego ?