Tom11 ..czasami jestes zabawny
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. obawiam sie ze to nic nieda....mialem okazje pracowac przez chilke w takiej mechanicznej firmie zajmujacej sie remontami silnikow...aby mnie sprawdzic rzucili mi sprezarke ...wiedzieli dobrze w jakim jest stanie...po godzinie czasu przyszedl do mnie mechanik i byl wszoku...
niespodziewal sie ze bede w nia walil mlotkiem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. a przyszedl bo inni zawsze przychodzili i niewiedzieli jak sie za to zabrac.
Powiedzial ..skad wiedziales jak to robic?
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
zawsze jak dawali robote komus mlodemu to ten nidgy nie wiedzial co z tym zrobic.
a ze turbosprezarki niebyly jeszcze 10-15 lat temu tak bardzo poularne to malo kto mial z nimi do czynienia. Zosalem oczywiscie przyjety..ale i tak zaraz pozniej odszedlem do ASO.
ale...problem w tym ze wielu juz probowalo i sie nieda...poprostu niema innego sposobu.
mozesz probowac nowych sposobow ale zobaczysz ze solidna obudowa sprezarki stalowej jest tak zardzewiala i nie do rozlaczenia ze probujac ja podwazac predzej uszkodzis miekka aluminiowa obudowe od strony dolotowej.
Ten temat jest taki sam od bardzo wielu lat.