Zamontowałem u siebie (a w zasadzie zamontował mi zaprzyjaźniony warsztat) manualny system grzania płomieniówki. Jak narazie wydaje się być wszystko OK (po 10 sekundach motor pali jak Chuck Norris
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.) choć nie mam jak w pełni przetestować układu, bo mrozów jak na lekarstwo w tym sezonie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.\
Przycisk "push"
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
W środkowej części deski w zaślepce jest kontrolka informująca o grzaniu świecy. Pod maską wszystko ładnie wpięte w instalacje razem z przekaźnikiem a w skrzynce bezpieczników jest dodatkowy bezpiecznik zabezpieczający układ. Instalka pod maską w zasadzie niezauważalna.
Jedno, co zaobserwowałem to baaardzo duży pobór prądu podczas grzania świecy... no ale w końcu płomieniówka w tym motorze ciągnie jak wsciekła.