Odp: Padła już druga turbosprężarka. Co jest nie tak ?
Mam turbine z dawcy (Peugot 407 1.6 HDI 110kM/2006)GT 1544V wiec to samo. wyglada ze jest ok.nie ma luzu na walku,co i jak z jej praca to sie zobaczy po odpaleniu w Fordzie.Pytanie:
czy przekladac z mojej sztange i gruche podcisnienia?Czy zostawic tak jak jest?troche sie mi ta z dawcy grucha nie podoba bo jest przykopcona czanym osadem w miejscu wychodzenia dzwigni z niej i sama dzwignia tez ma taki osad.moja regulacja przy turbawce jest czysta.Chyba ta z dawcy nie jest jakos inaczej wyregulowana?dodam ze dawca jezdzil ze swoja turbina do zeszlego tygodnia bez problemowo(auto mialo dzwona z tylu)(przebieg okolo 92.000km)
Ostatnio edytowane przez Tom101 ; 14-01-2012 o 16:07
|