Cytat:
|
W S-Maxie jest obwód nie połączony wprost z zapłonem, ale wyłączający się jakieś 5 minut po wyłączeniu zapłonu lub po zamknięciu auta. Mi w ASO dorabiali gniazda zapalniczek (pomijam kwestię wizualną, bo tego się nie da skomentować). Przerabiając lokalizację gniazd musiałem odłączyć zasilanie od nich (pojawiało się po otwarciu bryki). Standardowy bezpiecznik od gniazd zapalniczek nie pomógł (jest w rozpisce w manualu, bezpieczniki są nad nogami pasażera). Wypinałem więc wszystko po kolei - ale ciągle napięcie w tych dorabianych gniazdach było. Już sobie myslę że pewnie pod aku podpięli - no ale nie, bo się wyłączają. Jakimś głupim trafem zdjąłem boczek tunelu środkowego (od strony fotela pasażera) i tam był taki bezpiecznik na kabelku - bingo! Ten bezpiecznik jest gdzieś w tamtejszą wiązkę kabli wpięty. Może to pomoże. Jeśli nikt nic tutaj nie wymyśli to mogę dokładnie oblukać gdzie się moi fachmani podłączyli z tym.
|
Przejrzałem dokładnie instrukcję, i wynika z niej że gniazdko zasilania zapalniczki wyłącza się automatycznie po 30 minutach od wyłączenia zapłonu. Jest za nie odpowiedzialny bezpiecznik F19 w centralnej skrzynce bezpieczników (w kabinie), niebieski kabelek.
Wygląda na to że tego szukam.
Pozostaje sprawdzić czy rzeczywiście zachowuje się tak jak piszą - wtedy podepnę się pod złącze przy zapalniczce. Przez te pół godziny radyjko cb może nasłuchiwać.