Odp: różnice techniczne pomiędzy wersją sprzed i po lifcie
Do sądowej batalii nie doszło. Rzecznik naświetlił mi pewne kwestie, sporządziłem dokumentację formatu i objętości pracy magisterskiej - było to przygotowanie do sądowej przeprawy - gdzie zawarłem same fakty. Opisy usterek i napraw, oraz zdjęcia, które pieczołowicie robiłem podczas kazdej "nowości". I tak powstało dzieło, opiewające nieudolność i niską jakość firmy Ford. Rzecznik przyłożył na tym swoja pieczęć i mi pogratulował - to było wszystko. Po lekturze owego, przedstawiciele firmy Ford zaproponowali "okrągły stół" (bo z faktami które mieli w systemie ciężko dyskutować), gdzie przedstawiono mi kilka możliwości. Wybrałem tą, która była z mojego punktu widzenia najkorzystniejsza. Na czas napraw nieodpłatnie przekazywano mi (i tak jest nadal) samochód zastępczy, zatem poza straconym czasem i kosztem paliwa oraz nerwami, reszta była znośna.
__________________
odzyskałem rozum, zdrowie i pieniądze - sprzedałem ostatniego forda i zmieniłem koncern na VAG
|