Odp: Auto nie odpaliło
No i powtórka z ,,rozrywki''.......Dziś znowu podczas jazdy smród,podnoszę maskę a tam siwo wokół altka.Zauważyłem,że zaczęło słabnąć ładowanie-wycieraczki,szyby chodziły jak w zwolnionym tempie.No i po przejechaniu jakieś 2 km zapaliła się kontrolka od ładowania,więc czym prędzej zjechałem na parking.Auta już nie odpaliłem,znowu laweta i wizyta u elektryka.
Okaże się czy znowu diody czy coś innego albo i cały altek.
No jeśli diody to powinienem mieć w ramach gwarancji,jak by nie było nie upłynęły 3 miesiące od ostatniej ich naprawy.Zdam relacje co i jak.
|