czytam, czytam i dochodzę do wniosku, że choć targałem się do Munchen po maxika to przynajmniej nie płaciłem ogromnej kasy za wbudowane navi, które skazane jest na niebyt. Jedyna dla mnie nadzieja na spotkanie hakera, który złamie kody i zrobi z SD - DVD. Szerokości mili, w marcu śmigam na stok do włoch i już widzę jak pół trasy jadę w kosmosie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Pozdro.