Wyje konkretnie... nie świszczy, czy gwiżdże jak to z turbo. W Xsarze turbinę też ciut było słychać, ale był to zwykły i normalny trochę głośniejszy gwizd turbiny. W Foce mam wycie.
Przykładowo jak żona wraca w nocy z pracy i patrzę przez otwarte okno, to główne, co słychać na dojeździe do parkingu, przy przyspieszaniu do prędkości 30-40km/h, to wycie turbiny.
Jak pisałem jest już tak od momentu zakupu, Foka miała 85tyś prawdziwego przebiegu (sprawdzany i pewny), zrobiłem z wyjcem przez 1,5 miesiąca prawie 4,5tyś km i nic się nie zmienia, żadnych innych objawów, tylko to wycie...
Mechanik ją trochę obejrzał, przy okazji wymiany sitka i stwierdził, że musiała być kiedyś trochę przegrzana oraz jest lekki luz na wirniku, ale nie mówił, że to coś strasznego (odnośnie luzu). Stwierdził żeby jeździć, póki nic się nie zmienia.
Wyje mniej więcej tak jak te, cytat z mojego posta 10 stron wcześniej: