Gwiżdżąca turbina
Nękał mnie błąd P0132B,TURBINA przy dodawaniu gazu lubiła się zawiesić, sprężynka, tryb awaryjny i "reset" Postanowiłem zrobić z tym porządek oddałem auto do mechanika, który stwierdził wstępnie że tej turbinie nic nie jest. Dnia następnego wyszedł jakiś "talerzyk" nieszczelność i faktycznie się zacinała.
Po regeneracji wyczyścili mi z nagaru katalizator bo podobno był zapchany i zaproponowali mi wymianę oleju, na którą się nie zgodziłem.
Po odebraniu auta stwierdziłem że turbina jest przy dodawaniu gazu ledwo słyszalna już od najniższych obrotów, a od 1,5-1,8 już wyraźnie gwiżdze.
Dzwonie do mechanika mówię czy to objaw normalny, a on odpowiada że NIE i powinienem sprawdzić tą turbinę a za ewentualne usterki płacić sam bo nie wymieniłem oleju i syf mógł się dostać do niej
Ja odparłem że olej oddam do ekspertyzy czy jest zabrudzony, wtedy przypomniał sobie że kolektor był czyszczony i to może powodować ten gwizd
Mam na razie jeździć i nasłuchiwać czy dźwięk się nasila
Co o tej sytuacji sądzicie czy reklamować turbinę, może faktycznie dać ten olej gdzieś do sprawdzenia?
|