Odp: Padła już druga turbosprężarka. Co jest nie tak ?
W nowych autach to może nie:-), ale fakt regenerują i części nie sprzedają. Ale to też polityka firmy. Ile zarobią na częściach, a ile na kompletnych turbinkach regenerowanych?
Z tym olejem fordowskim, że niby najlepszy do tego silnika...nie będę znowu tematu rozwijał - niech i tak będzie :-D
Co do regeneracji, to nie popadajmy też w paranoje. Nie wiemy gdzie i jak to było robione. Pewnie 50% przypadków to regeneracja, a 50% to mechaniorzy. Zatem bym tematu nie przekreślał. Garett też musi to jakoś regenerować i nie jest to kosmiczna technologia. Zatem wszystko zależy od warsztatu, jego zaplecza maszyn oraz kompetencji pracowników. Turbina nawet nówka założona na niesprawny układ smarowania i tak padnie...
skrzypek jedno jest pewne: NIE RÓB PRZEZ SŁUPA-MECHANIKA. Nigdy nie dojdziesz gwarancji. Jeden będzie zwalał na drugiego. Jedź do firmy regenerującej i niech zrobią całość. W przeciwnym razie lepiej kupi używkę na allegro i załóż sobie sam.
__________________
_______________________
115KM i 275Nm... z serii :-) / "Nie kłóć się z idiotą - sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
|