Odp: Śmierć współwłasciciela auta
Raczej umowa "fikcyjna" odpada bo nie mam na kogo przerejestrowac i zjedza mnie skladki oc. Nie ma konfliktu wiec zostaje notariusz. Orientuje sie ktos ile taka usluga kosztuje?
__________________
Zauważyliście, że każdy jadący wolniej od nas to palant, a szybciej - szaleniec  ????????
|