Odp: praca zimnego silnika
Ciężko mi sie do tego ustosunkować zważywszy na moją skąpą wiedzę o konstrukcji silnika. Mogę powiedzieć, że najczęściej ten dołek mam na dwójce i piątce. Na dwójce w granicach 2000 obrotów rzeczywiście (chociaż nawet jak docisnę to buczy) , na piątce coś koło lub trochę powyżej 3000 lub 120 km/h. Dziś np. Przejechałem odcinek ok. 100 kimoterów i nagle czuje, że się auto gorzej zachowuje. Od 120 km/h do 140 km/h (na piątym biegu) przyspieszał mi powyżej 20 sekund, jak nie więcej. Przy redukcji na czwórkę, buczał ale przyspieszał. Strasznie mnie to już wkurza. W tym tygodniu wybiorę się do forda i mam nadzieję, że coś z tym zrobią. Nawiasem mówiąc ze skrzypiącym zawieszeniem z przodu też mam opisywany już problem...
|