Mój problem polega na tym że auto nie podaje paliwa na filtr paliwa. Odpaliłem auto, pochodziło z 10min żeby się rozgrzało, wsiadam, wrzucam wsteczny i w tym momencie zgasł i nie chce odpalić ( fakt że zasięg pokazywał na 0km ale wskazówka coś się podnosiła). Pierwsza diagnoza to że zamarzła ropa, ale po wstawieniu na ciepły garaż nic z tego. Sprawdziłem ze strony elektrycznej wszelakie przekaźniki i bezpieczniki i wszystko działa bez zarzutu. Wyjąłem też zbiornik paliwa aby wyjąć tego smoka i wygląda na to że wszystkie drogi są drożne. Jedyne co mnie dziwi to że jak naleje paliwa do filtra to auto jakoś tam odpala na kilka sekund. Zrobiłem test pompce. Na rozdzielacz pompa robi ciśnienie i w filtrze paliwa od góry z tego dzióbka też czuć że paliwo zasysa, wiec co może być przyczyną że paliwo nie dochodzi z baku ? Możliwe jest to że pompka słabo pompuje paliwo czy układ jest konkretnie zapowietrzony. Czy są jakieś zaworki zwrotne między filtrem a bakiem ?
Jak by coś niech ktoś mnie sprostuje bo ja wyobrażenie mam takie że w baku nie ma pompki, jest tylko coś w stylu smoka i zarazem wskaźnika paliwa. Pompa ta główna wtryskowa zasysa paliwo z baku przez filtr paliwa i pompuje je na rozdzielacz. Wiec jeżeli tak jest i czuć zasysanie w filtrze, na rozdzielacz leci ciśnienie dlaczego moje auto rzuciło palenie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Przebieg, 175k km