Cytat:
|
Niestety większość popełnia kategoryczny błąd.nigdy nie dolewamy depresatora gdy już mamy temp.-15 bo to nic nie da.jak już nam się wytrąci parafina to tylko ogrzanie auta w garażu.
Depresator nie jest po to aby rozpuścić parafinę tylko aby nie dopuścić do jej wytrącenia.
|
A jeżeli wygląda to następująco:
(1 dzień) przed wjechaniem na stacje leję depresator i od razu tankuje dawkę paliwa adekwatną do ilości wlanego specyfiku. Mróz -5'C
(3 dzień) Leję na stacji paliwo i 10 minut później depresator. Mróz -15'C
W ten sposób zaczynając stosowanie preparatu zanim pojawi się krytyczny mróz wprowadzamy w obieg paliwo z dodatkiem które m.in. "siedzi" sobie w filtrze paliwa. Ponadto zakładam że ON który lejemy z dystrybutora jest kilka stopni cieplejszy niż temperatura otoczenia więc wykluczam że lejemy paliwo z już częściowo wytrąconą parafiną. Dobrze myślę?