Cytat:
Teraz odpalam i od razu wyskakuje EAC FAIL i po chwili gaśnie, nic nie pomaga. Nie mam garażu a nie będę czekał, aż mrozy puszczą :] także jutro mechanik, zobaczymy co mi wywróży Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
U mnie ten problem również występuje tylko przy mrozach. Dwie zimy do tyłu było to samo, ale mrozy szybko ustąpiły i zapomniałem o tym do ubiegłego tygodnia. Leje tylko na BP, zalane na full Ultimate .
|
podłączę się pod temat. Ta sama kwestia.
Dziwne jest tylko to, że w nocy z czwartku na piątek i przez cały piątek moja Fiesta 1.4 TDCi stała w garażu. I w piątek wieczorem było ok. Wczoraj (po mroźnej nocy) odpalił w miarę i wszystko grało. Dziś już ciężej odpalał, na początku jakby na 2 gary, później jak trochę gaz przytrzymałem, to było ok. Pojechał. Ale jak drugi raz dziś go odpaliłem to już po 2 km błąd EAC fail wyskoczył, ale auto jechało prawie normalnie, dwa razy tylko na chwilę "przerywał". Po tym jak postał 2 godziny w garażu u teścia znowu jest ok. Zobaczymy rano - auto stoi pod chmurką.
dodam, że w czwartek przed wstawieniem do garażu jak trzeba było wracać z pracy to przejechał może z 1 km, zgasł i nie dał się już uruchomić. Po odstaniu w czwartek w garażu dotankowałem do pełna (17 L) diesel Gold ze statoila, więc paliwko powinno być ok.
na początku myślałem, że to paliwko, ale po dotankowaniu jest podobnie, więc już nie wiem...
czy to może być niesprawny podgrzewacz filtra paliwa? (desperacki pomysł)
a może padające wtryski? (dołujący pomysł)
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Kolego k0ksik, daj znać co ci wywróżyli
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.