Mam to samo u siebie. Dzisiaj jeszcze wymienię filtr paliwa. Po nocce w ALFIE
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. chodził jak dawniej (zero objawu sprężynki mrugającej i gasnącego samochodu), ale jedna nocka na parkingu pod blokiem przy -25 i nie ma jazdy bez magicznej sprężynki. Mam zalane pół zbiornika Shelowskiej zwykłej z depresantem (bo akurat nie było V-ki) i do pełna dolanej V-Powera. Już normalnie mnie #%$& trafia z tą zimą, a autko unieruchomione.