Cytat:
|
Miałem zeszłej zimy nowy akumulator 77Ah firmy Banner. I co...? I tyle, że miałem kłopoty. Nowy, a nie trzymał parametrów. Miał bardzo mały wydatek prądowy. Podczas uruchamiania napięcie za bardzo siadało. Bannera oddałem córce do benzyniaka, a sobie zainstalowałem Vartę Silver Dynamic F18 85Ah 800A. Od tego czasu nie wiem, co to mróz.
Świat nie jest taki zero-jedynkowy, jak Ci się wydaje.
|
I co tym chciałeś dodać do sprawy? Zamieniłeś zepsuty aku na 80Ah i to w sumie najdroższy na rynku i...??? Bo nie rozumiem jaki z tego wniosek?
Ale wiecie co podoba mi się, bo producenci robią co mogą, by zmniejszać AKU w aucie, ale Wy i tak nadal uważacie jak za czasów starych świec żarowych i silników z mega tarciem w zimie, że najlepiej jest włożyć 100Ah i jeszcze wstać w nocy i go przepalić dla pewności:-)) To się nazywa utrudnianie sobie życia na siłę...
Moja 72Ah pali super. Wprawdzie w nocy stoję w garażu, gdzie mam max -5, ale po 9 godzinach w pracy na -15 kręci jak szalona. Wcześniej miałem 60Ah motorcrafta (który według ADACa jest badziewiem) i palił po nocy na mrozie -18 stopni bez problemu (nie miałem wówczas garażu). Poprzedni właściciel też miał nie ogrzewany garaż, zatem nie miał lekkiego życia.