Odp: Padła już druga turbosprężarka. Co jest nie tak ?
Wszystko zależy...
Głównym winowajcą nie było samo sito, ale jak pisał Tom, brak należytej dbałości o auto, miało przejechaną masę km bez zmiany oleju i filtra.
Mając pecha i bez sita można uśmiercić turbo. Jeśli trafią się opiłki z innej części silnika, które normalnie zatrzymałyby się na sitku, a tak mogą wylądować w łożysku turbinki i wiadomo co to oznacza.
Generalnie to wóz, albo przewóz. Z sitem źle, ale bez sita także może być ciężko.
Trzeba dbać o auto, a powinno wszystko być OK. Dużą rolę odgrywa też olej, jaki zalewamy, jak jeździmy, ile kilometrów robimy, przebieg auta, z czym wiąże się stan silnika.
Ja na przykład nie usuwałem sita, tylko je wymieniłem i zrobię to ponownie przy kolejnej wymianie oleju.
Przykładowo, mój miał przejechane ponad 30tyś km bez zmiany oleju i filtra. Jak kupiłem, to od razu środek pukający silnik Liqui Molly i wymiana oleju i filtrów. Mimo 30tyś, olej wyglądał dobrze, a i sito nie było nadmiernie zapchane przy późniejszej wymianie.
Czasem można chuchać i dmuchać a i tak coś się spi....li, a czasem olać wszystko i nic się nie dzieje. Złośliwość rzeczy martwych...
__________________
Były: Xsara II 2.0HDi 90PS 2000 Focus II 1.6TDCi 109PS 2007 Focus III 1.6TDCi 116PS 2012 Mondeo V 2.0TDCi 180PS 2016 Edge 2.0biTDCi 209PS 2018
Jest: 1. Arteon 2.0TDi 200PS DSG 2021 2. 207CC 1.6THP 156PS 2012.
|