Cytat:
|
4. Jeśli usunę sito na własną rękę, kiedyś sprzedam auto, a za jakiś czas padnie turbina (nawet więcej niż rok, dwa itd.), serwis stwierdzi modyfikację i kupujący ma prawo żądać zadośćuczynienia z mojej strony, za pośrednictwem "papugi", który nawet może sprawę oddać do sądu a serwis stanie wtedy za nim murem.
|
tak mozna zrobic tylko z przebiegiem samochodu.
raczej nikt cie nie oskarzy ze np. w samochodzie uzywanym niema czegos co powinno byc...a co mozna bylo wyciagnac czy tez nie.
Chyba ze dajesz wlasnoreczną gwarancje na samochod...ze ma sie nie zepsuc przez jakis czas...ale kto madry tak robi? obcemu bym w zyciu niedał gwarancji bo jak by chiał to by silnik w 15sekund zajechał.