Odp: 1.6 Ecoboost - polecacie, odradzacie?
Mhm... ja mam w umowie wypisane wyposarzenie dodtakowe zamowione plus wyposarzenie standardowe zgodne z cennikiem 04/11 dla wersji Titanium itp itd. Wiec latwo moga argumentowac, ze to kicha.
Ale zapytam sie. Musze sie udac do dealera bo sie okazuje, ze takie rzeczy jak siatka oddzielajaca przestrzen bagazowa to przychodza luzem do dealera i dealer ma je zamontowac. A moj nie zamontowal, bo nie przyjechaly zaczepy i nie sprawdzili od razu.
Na poczatku w glowie mi sie to nie miescilo, ale dostalem screenshot zamowienia i rzeczywiscie bylo w zamowieniu i ponoc w fordzie tak jest.
Tam trzeba dziury wyciac w poodsufitce, zeby to zamontowac, wiec nie wiem czemu dealer ma to robic, ale ponoc tak jest i juz .
Z auta na razie jestem bardzo zadowolony. Zal mi tylko tzw "..." sciska, ze teraz jest 2.0 w manualu.
Bylby drozszy o okolo 8-9 tys PLN, a dodatkowo pakiet stylizacyjny i 18tki bylyby gratis, bo bym bral Titanium S.
Ale nic to - pocieszam sie ze jakby palil 12,5 litra zamiast 9,5 to by mi to cala przyjemnosc z jazdy odebralo.
Bawilem sie w powrotnej drodze z pracy do 5tys obrotow na 3ce i 4ce i ciagnie naprawde niezle. Jakbym nie wiedzial, ze ten silnik ma 1,6 to bym nie uwierzyl. A komputer pokazal spalanie 10,5. Jak pisalem, nawet nie mierze realnego na tym baku...
W sumie przydaloby sie gdzies ruszyc w trase ale sie nie zanosi. Zona ma termin porodu na koniec lutego i wtedy sprawczyni calego zamieszania z S-Maxe mam nadzieje, ze zdrowo sie pojawi na swiecie...
Pozdrowienia.
K.
Ostatnio edytowane przez Krzysztof_S ; 08-02-2012 o 00:27
|