Odp: Wymiana świec żarowych
Oczywiście że tak, za świece wziąłem się po przejechaniu 12km po mieście plus dojazd do domu następne 10km tak jak pisałem musiały być przeciągnięte gdyż gwint był sprasowany i bez poprawienia gwintu nie było możliwości wkręcenia nowych bez ich uszkodzenia.
Jak widać po świecy (wszystkie wyglądały tak samo) nie bylo na nich nagaru i nie były zapieczone pierwszy obrót po odkręceniu można było palcami kręcić a później to już mozolne w prawo i w lewo.
Ostatnio edytowane przez tomek_mhtn ; 11-02-2012 o 14:16
|