Odp: Jak wyjąć rozrusznik z TDCi
Witam.
Koledzy taka sprawa:
Autko zaparkowalem u siebie pod domem.Po 24 godzinach chcialem pojechac zalatwic jedna sprawe. Wsiadam grzeje swiece i przekrecam stacyjke w pozycje rozruchu a tu slychac ze rozrusznik wolno zrobil pol obrotu.... az wyswietlacze od komputera i kilometrow przygasaly. Kazda kolejna proba konczyle sie tak samo.
Potem lekko pobujalem autem do przodu i tylu na 1 biegu i tym razem przy probie
rozruchu nie bylo slychac juz nic.... (tylko tak jak wczesniej kontrolki przygasly)
Uderzylem kilka razy mlotkiem w elektromagnes i w rozrusznik i wtedy przy probie odpalenia znow robil tak jakby pol obrotu i stawal... (akumlator nowka 3 tygodnie temu kupiony i wtedy bezproblemu odpalal mi w mrozy ale i tak zrobilem podmianke na inny aku i sytuacja ta sama...) ewidentnie cos blokuje rozrusznik.
Dzis wymontowalem akumlator wraz z ta plastikowa puszka, wentylatory. Rozrusznik trzyma sie na 2 szpilkach i dodatkowo na nich jeszcze jest zamontowana blaszka co trzyma kable.
Z odkreceniem blaszki poradzilem sobie bez problemu ale nakretki 13 trzymajace juz sam rozrusznik nie chca nawet drgnac...
Jak to odkrecic? Ma ktos na to jakis patent?
__________________
|