13-02-2012, 21:44
|
#21
|
|
ford::beginner
Imię: Tomek
Zarejestrowany: 10-01-2012
Skąd: Ostrołęka
Model: Mondeo mk3, Mercedes Actros
Silnik: 2.0 TDDi 115HP, 11.95 V6 440HP
Rocznik: 2001, 2012
Postów: 37
|
Odp: instalacja wodorowa - czy to bezpieczne dla silnika
Jeżeli miałbym z czymś kombinować to próbowałbym to:
Cytat:
W poszukiwaniu schematów i innych rzeczy natknąłem się na jeszcze inny, podobno bardzo wydajny i opatentowany pomysł polskiego dr Jana Gulaka. Cały pomysł polega na dostarczaniu do silnika przegrzanej pary wodnej - oszczędności? jemu "podobno" udało osiągnąć się do 75% oszczędności na paliwie - wszystko testował na starej lancii i mercedesie w124.
Instalacja posiada zbiornik wody(destylowanej bądź deszczówki ), wężyki miedziane które są oplecone wokół kolektora wydechowego oraz wężyki doprowadzające parę do dolotu. Instalacja pozornie jeszcze prostsza niż HHO i co najważniejsze nie potrzebuje żadnego prądu. Także obciążenie silnika odpada
I chyba ten system będzie u mnie wypróbowany pierwszy
Po zastosowaniu podobno diesel pracuje bardziej "aksamitnie" i jest mocniejszy. W moim przypadku każdy przyrost mocy odczuję, ponieważ teraz u mnie nie istnieje przyśpieszanie lecz rozpędzanie
Artykuł:
http://www.slowo.com.pl/?dod=11&id=6721
|
Tekst z wątku o HHO
Ostatnio edytowane przez tomek_mhtn ; 13-02-2012 o 21:46
|
|
|