Odp: Stuki w prawym przednim kole - mechanik nie wie
Wczoraj troche pobawiłem się tymi oslonkami. Po stronie na której pojawiają się stuki (a przynajmniej tam mi się wydaje) osłona nie wypada z odbojnika - za to lata w nim dosyc luźno. może to powodowac stuki, ale nie musi ;-). Na drugim kole oslona schodzi z odbojnika w miare luźno - na pewno jest w stanie sama sie wysunąc na większej dziurze - no ale to nie ta strona puka.
Sciagnalem na 'pukajacej' stronie osłonkę z odbojnika - na siłę - nie bedzoe chciała zejść. Przejechałem się - stukanie jakby zmalalo ale... no wlasnie - wczoraj bylo już duzo cieplej....
Bujałem wczoraj samochodem na boki trzymając rekę w kielichu amortyzatora. Widac jak mocowanie sie rusza góra doł ale nic nie puka, nie stuka, nic sie nie da wyczuć. Poduszke i łozysko mam nowe - skf :-/. dzisiaj spróbuję jeszcze dokręcić od góry amortyzator (jak znajde klucz taki. zobaczymy.
Jeszcze jednym podejrzanym śródlem tych dźwiekow jest osłona silnika.
|