View Single Post
Stary 23-02-2012, 13:33   #639
Slartibartfast
ford::professional
 
Avatar Slartibartfast
 
Imię: Piotr
Zarejestrowany: 10-05-2010
Skąd: Warszawa
Model: S-Max FL +Mondeo5Vig
Silnik: 2.0TDCi 140KM +180KM
Rocznik: 09.2010 +08.2017
Postów: 1,492
Domyślnie Odp: Migająca sprężynka - po raz kolejny.

Cytat:
Napisał ms_lodz Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Od trzech zim miałem kłopoty objawiające tzw. migającą sprężynką.
Gdy temperatura spadała poniżej -12-14C, odpalałem swego mondka bez problemów, ale w czasie jazdy nagle "sprężynka", potem auto gaśnie. Rozruch i znów to samo, czasem po kilku minutach a czasem co chwilę.
Kurka mam to samo w swoim MK3. Tamtej zimy wymienione świece żarowe (przy okazji planowanie głowicy, bo jedna się złamała...) i filtr paliwa. Przy okazji ostatnich mrozów (-20) wróciło, znowu wymieniony filtr paliwa. Dolewka siuwaxu przeciw wytrącaniu parafiny i dolanie do pełna w baku i jakoś jeździł, bez żyłowania.
Teraz mrozy zelżały i od kilku dni problem wrócił, lecz nieco inny:
1. Jak zgaśnie to już nie mogę odpalić. Rozrusznik kręci, ale silnik nie zaskakuje, sprężynka mruga. Zdarzyło mi się tak np po całej nocy pod chmurką (okolice -2) rano odpalił bez problemów, spokojna jazda ok 5km do szkoły. Wracam po 10 minutach i już nie odpalił, bezskutecznie próbowałem przez niecałe 30 minut (z przerwami). Po następnych 30 minutach przyjechał laweciarz - odpalił na cyk z kluczyka!!! To nie był problem aku czy immobilisera! Dojechał o własnych siłach 7km do warsztatu, nic nie znaleźli, zawieźli do ASO forda, też nic. Pod szkołą stał na pochyłości, przodem do wzniesienia, może to nieszczelność gdzieś w układzie paliwowym? Zawór podciśnienia??
2. Przedwczoraj podobnie - 5km prostej drogi ok 110km/h i tuż pod samym domem, zwalniając przed światłami zgasł i nie dał się odpalić. Zepchnąłem na pobocze, przy pierwszej próbie odpalił... Skrzyżowanie ze światłami tuż za górką (silnik w dół), ale tuż przed górką nieco go przycisnąłem przy wyprzedaniu
3. Wczoraj - ten sam odcinek, feralna górka i światła przejechał (bez wyprzedzania), za światłami postanowiłem go przycisnąć, na krótkim odcinku ok 100m gaz w podłogę z 20 do 70km/h, po następnych 100m zgasł i nie dał się odpalić. Po paru minutach i chyba trzeciej próbie odpalił. Co za czort??? Syf w baku (pełen bak)? Może filtr paliwa nie wyrabia (wymieniany 2 tygodnie temu)?

Dajcie jakieś wskazówki, bo mechaniory wskazują na wtryski... Najgorsze, że nie odpala Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. i trzeba czekać.
Mondek już w sile wieku, firma nie chce ładować się w koszty i proponują mi zamianę na paskudę 308 kombi...
Wolę mondasa!

EDIT: Zalany BP Ultimate Diesel, siuwax też od nich
__________________
Mój Maksik pali [Okleiłem eSia] [Końcówka wydechu] [LEDy]

Ostatnio edytowane przez Slartibartfast ; 23-02-2012 o 13:37
Slartibartfast jest offline   Odpowiedź z Cytatem