Ja widząc jakie inni mają problemy ze swoimi markami jestem do Mondzi pozytywnie nastawiony (tym bardziej że to już moja trzecia a przed nimi był escort a najlepiej wspominam Mondeo I gdyby nie odgłos znikającej blachy do dziś pewnie bym takim jeździł).
Na dodatek przy 20-30 stopniowych mrozach zawsze się może coś dziać i to nie do końca problem auta a braku jego przygotowania do zimy (posmarowania, naoliwienia, wyczyszczenia itd.).
Dobrze że nie musiał przez tylnią klape wychodzić
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
Mondeo MKIV 2.0 TDCI Kombi 2008 czyli White Lightning mająca prawie wszystko (jak dla mnie). Było i odeszło na wieczny spoczynek: Mondeo MKIII 2.0 TDCi Kombi 2003. Było i gdzies jest Mondeo MKI, Escort rocznik '86 i parę innych ale kto je spamięta