witam, mój problem jest tez z elektryki .Wsiadając w poniedziałek rano do samochodu ,przekręcając kluczyk do stacyjki żadnego odzewu,sprawdzam akumulatory oba wyładowane do zera.Samochód stał od piątku.Kolega pozyczył mi prądu i w droge.
po 200km jazdy zgasiłem zadnego problemu z ponownuym uruchomieniu,ale problem w tym ,że po zgaszeniu i wyjęciu kluczyka ze stacyjki zaczeły swiecic kontrolki na desce od oleju ładowania ,ijeszcze dwie ,i to była przyczyna rozladowania akumulatora.Moje pytanie gdzie jest problem.Pozdr. i prosze o sugestie.
ttansit 2006TDDI.
Ostatnio edytowane przez Wojtek ; 10-03-2012 o 21:01
|